Na terenie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli prezydent Chełma Jakub Banaszek oraz Karol Nawrocki – prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Jako pierwszy głos zabrał Jakub Banaszek, który opowiedział o procesie powołania Muzeum, a także jego dalszej działalności.

– Jesteśmy na terenie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, Centrum Prawdy i Pojednania (w organizacji). Oznacza to, że Muzeum formalnie istnieje i nie jest to  projekt wymyślony. Projekt bowiem został zainicjowany w 2020 roku przy współudziale przedstawicieli ówczesnego rządu. Przez 1,5 roku trwały negocjacje z właścicielem tego terenu, natomiast nieruchomości zostały zakupione dzięki dotacji z budżetu państwa – podkreślał prezydent, który dodał, że „warunkiem otrzymania dofinansowania było utworzenie Muzeum”.

– Kiedy w 2023 roku – finalizując całe, długoletnie przedsięwzięcie – podpisaliśmy umowę na współprowadzenie tej instytucji, na realizację inwestycji, podniosły się głosy, że jest to tzw. „skok na kasę”. Nikt nie brał argumentów i faktów za obowiązujące, czyli  że proces rozpoczął się 4 lata wcześniej oraz że dostaliśmy wcześniej dotację na zakup tej nieruchomości. Dodatkowo, w lipcu 2023 roku ogłosiliśmy koncepcję Muzeum, a resort kultury poinformował nas, że będzie współprowadził instytucję i będzie partycypować w  inwestycji – dodał włodarz Chełma,

Prezydent Banaszek podkreślił, że „nikt nie brał pod uwagę tego, że Rada Miasta Chełm, również z przedstawicielami Koalicji Obywatelskiej, w maju 2023 roku powołała Muzeum do życia”. W tamtym momencie „wszystkich łączyło to, by upamiętnić tych, którzy leżą w bezimiennych grobach na Wołyniu, a jednocześnie stworzyć dla rodzin ofiar Rzezi Wołyńskiej miejsce szczególne”. 

– Natomiast po wyborach w 2023 roku, kiedy podpisaliśmy porozumienie i umowę, został przypuszczony frontalny atak na tę inicjatywę – podsumował Jakub Banaszek podkreślając, że przyznane przez ministerstwo środki są przeznaczone stricte na budowę i adaptację budynków pod działalność Muzeum.

Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, wskazał, że Polska potrzebuje Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, by budować świadomość prawdy o zachowaniu ukraińskich nacjonalistów, ale też nie pozwolić zapomnieć o ponad 120 tysiącach ofiar.

-Ludobójstwo wołyńskie to zbrodnia okrutna, sąsiedzka, która potrzebuje troski i pielęgnowania pamięcipowiedział.

– Obecna władza wykonawcza, premier, rząd nie jest gotowy się spotkać z prezydentem, z samorządowcami, ale także z działaczami społecznymi, co pokazuje że ta sprawa, choć tak ważna, nie jest traktowana w sposób, na jaki zasługuje. Apeluję więc z tego miejsca do premiera, rządu, ministerstwa kultury, byście państwo nie zaprzepaścili tej energii społecznej i walki o historyczną prawdę i dali możliwość miastu Chełm na dokończenie inwestycji, która jest tak ważna dla Polski, dla Polaków, dla miasta Chełma i naszych relacji z państwem ukraińskim – dodał.

Prezydent Jakub Banaszek dodał, że finalizacja prac związanych z budową Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej planowana jest na 2027 rok.